„Paskudki słowiańskie” Magdalena Mrozińska

PaskudkiDla wierzeń dawnych Słowian czas i historia nie była łaskawa. Zachowane w szczątkowej formie, siłą rzeczy ustąpiły miejsca mitologii greckiej, nordyckiej i celtyckiej. Dlatego potrafimy wymienić cały zastęp olimpijskich bogów, a o słowiańskim panteonie czasem nawet nie słyszeliśmy. „Paskudki słowiańskie” to książka, która częściowo tę lukę wypełnia. To zbiór wierszy o lichach, w które wierzyli dawni Słowianie i których działaniem tłumaczyli niewyjaśnione zdarzenia oraz zjawiska przyrody. Opisanymi istotami są Mamuna, Gnieciuch, Wietrznica, Kłobuk, Jaroszek, Płanetnicy, Błędnik, Południca z Północnicą, Świecek oraz Dytko. Dytko cieszy szczególnie, bo to przcież on przeniósł w XVII wiek bohaterkę książki Ewy Nowackiej „Małgosia contra Małgosia”. Wszystkie te licha były dla ludzi dawnych czasów prawdziwym utrapieniem, jednak dzięki Magdalenie Mrozińskiej wydają się sympatyczne i oswojone. Umieszczone we współczesnym świecie i pokazane z przymrużeniem oka, zamiast straszyć, śmieszą. Język wierszy jest pełen zabawy słowem, dowcipnych skojarzeń, żartobliwych kontekstów, popularnych idiomów. W taki klimat bardzo dobrze wkomponowują się ilustracje Marii Dek, znakomicie łączące ducha dawnych czasów z humorystyczną warstwą tekstu. Użyta przez ilustratorkę wąska gama kolorów przypomina oszczędną w barwy sztukę pradziejów, a drobne kreseczki, które ozdabiają niemal każdy rysunek, pierwsze naczynia gliniane dekorowane prostymi rytymi. Daje to wspanialy efekt nawiązania do sztuki archaicznych ludów i przypomina, że wszystkie opisane paskudki mają ponad tysiąc lat. Niewiele jest lektur, w których znajdziemy kawałek historii i znakomite ilustracje, dlatego „Paskudek słowiańskich” nie można pominąć.

ilustracje Maria Dek
Wydawnictwo Myślanki, 2013
oprawa twarda, format 27 x 20,5 cm, stron 32
książka dla dzieci w wieku 4+

Podobne książki:
jak tatam  Findusm  chodzibajm  yetim

3 responses

  1. No tak, chodzi za mną ta książka już jakiś czas. Po Twojej recenzji jestem już w pełni przekonana, że musi się i u mnie pojawić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *