“Mam oko na litery” Aleksandra Mizielińska, Daniel Mizieliński

mam oko na literySeria książek obrazkowych “Miasteczko Mamoko” Aleksandry i Daniela Mizielińskich od lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Tropienie mieszkańców tytułowego miasteczka na wypełnionych detalami ilustracjach, wciąga bez względu na wiek. Konieczność samodzielnego wymyślania fabuły i mobilizowania własnej wyobraźni, to także duży plus tych książek, przy których nudzić po prostu się nie da. Do tej pory ukazało się pięć tytułów i gdybym miała spośród nich wybrać ten ulubiony, bez wahania wskazałabym “Mam oko na litery”. O wyjątkowości tej części przesądził fakt, że jest to prawdziwa łamigłówka lingwistyczna. Polega ona na odnajdywaniu nazw przedmiotów zaczynających się na konkretną literę. Na pierwszej stronie szukamy więc wszystkiego, co zaczyna się na “a”, na drugiej na “b”, na trzeciej na “c” itd. Najciekawsza jest tu jednak wielopoziomowość tej zabawy, ponieważ może się ona odbywać właściwie w każdym języku. Kiedy więc znajdziemy wszystkie słowa w języku polskim, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przejść na język angielski, francuski, hiszpański, włoski, łacinę… Prawdziwe wyzwanie dla młodych poliglotów i niezwykła gimnastyka dla umysłu. Z tego też powodu jest to chyba najtrudniejsza i najbardziej wymagająca część serii, ale jednocześnie dająca nawięcej satysfakcji.

ilustracje Aleksandra Mizielińska, Daniel Mizieliński
książka kartonowa, format 23 x 15 cm, 22 strony
Wydawnictwo Dwie Siostry, 2012
książka da dzieci w wieku 3+

Podobne książki:
mamokom  tortm  tu jestesmym  yetim

3 responses

  1. Lubimy tę serię państwa Mizielińskich. A „Mam oko na litery” należy do najlepszych, choć z językami i przejściem na inny poziom nie jest łatwo:) Gimnastyka jest przednia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *