“Lotta. Trzy opowiadania” Astrid Lindgren

lotta_trzy-opowiadaniaLotta to rezolutna pięciolatka, dziewczynka z krwi i kości, która zawsze wie czego chce, a czego nie. Bardzo samodzielna, z charakterem i ambicjami, aby dorównać kroku starszemu rodzeństwu. Swoją autentycznością i łobuzerskim usposobieniem szybko zdobywa sympatię czytelnika. Jest bohaterką dwóch większych tomików: “Dzieci z ulicy awanturników” i “Lotty z ulicy awanturników” napisanych przez Lindgren na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a także trzech książek obrazkowych “Pewnie, że Lotta umie jeździć na rowerze” z 1970 roku, “Pewnie, że Lotta umie prawie wszystko” z 1977 oraz “Pewnie, że Lotta jest wesołym dzieckiem” z roku 1990. Te trzy krótkie opowiadania zostały wydane w Polsce dopiero przed kilkoma laty przez Zakamarki, ale już doczekały się wznowienia. Tym razem zebrano je w jedną całość zatytułowaną “Lotta. Trzy opowiadania.” Choć każda część tej książki została napisana w innym czasie, łączy je jeden wspólny motyw – pragnienie Lotty, aby pokazać swym bliskim, że wcale nie jest taka mała, jak sądzą i że wiele już potrafi. W pierwszym opowiadaniu zobaczymy więc Lottę pędzącą na prawdziwym dorosłym rowerze. W drugim, Bożonarodzeniowym, jak Lotta przynosi do domu wielką choinkę, choć wszystkie drzewka są już dawno wykupione w całym mieście. W trzeciej części, Wielkanocnej, Lotta znów ratuje święta. Tym razem podszywając się pod wielkanocnego zajączka i organizując słodkie niespodzianki dla całej rodziny. Wszystkie trzy opowiadania zostały zilustrowane przez Ilon Wikland. Tętnią soczystymi kolorami i humorem, ale są też nastrojowe i, jak to zwykle u Wikland, trochę nostalgiczne i baśniowe. Całość bardzo starannie wydana, na grubym, szorstkim papierze, w twardej okładce, z płóciennym grzbietem. Ogromna przyjemność czytania i oglądania.

przekład Anna Węgleńska
ilustracje Ilon Wikland
oprawa twarda, format 20,5 x 26 cm, 100 stron
Wydawnictwo Zakamarki, 2013
książka dla dzieci w wieku 3+

Podobne książki:
BNBullerbynm  ach, ten Emilm  Patrz-Madikam  yetim

One response

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *